Rytm
Rytm to ułożone w pewne schematy wartości rytmiczne. Rytm może być nawet ważniejszy, niż melodia: może istnieć rytm bez melodii, ale melodia nie może istnieć bez rytmu.
Rytmikę można podzielić bardzo prosto: na ustaloną i swobodną. Jeśli utwór ma metrum, to jest to rytmika ustalona, jeśli metrum nie posiada, to jest to rytmika swobodna.
Rytmika swobodna
Zacznijmy może właśnie od rytmiki swobodnej. Jak brzmi utwór bez metrum? Rytmika swobodna może być podporządkowana akcentom frazy albo akcentom mowy w muzyce wokalnej. Przykładem tak “uporządkowanej” rytmiki swobodnej są grupy niemiarowe składające się z bardzo wielu nut (patrz Chopin preludium b-moll), albo też na przykład śpiew gregoriański.
Rytmika swobodna może też nie mieć wyraźnego czynnika porządkującego, czyli po prostu dźwięki będą się pojawiać po sobie, na przykład tak: (tu te misy chińskie).
Rytmika ustalona
Jak natomiast brzmi rytmika ustalona? Zacznijmy od tego, że rytmika ustalona pojawia się zawsze wtedy, kiedy wyczuwamy puls utworu i potrafimy określić jego metrum.
Na przykład ten utwór jest w metrum 4/4:
Rytmika okresowa
Duży porządek jest też w utworach w których występuje rytmika okresowa – w takim utworze kolejne frazy (poprzednik i następnik) opierają się na tym samym schemacie rytmicznym.
Fryderyk Chopin, Preludium A-dur op. 28 nr 7
Rytmika okresowa może posiadać kilka odmian, związanych z charakterem rytmu.
Najprostsza jest rytmika miarowa. W utworze pojawia się wtedy, kiedy wyraźnie odczuwamy akcenty metryczne (czyli akcent na mocnej części taktu). W takim utworze jest porządek i trudno się pogubić, dlatego pojawia się między innymi w prostych piosenkach i dziecięcych wyliczankach.
Rytmikę okresową wykorzystują utwory o charakterze tanecznym (po to, żeby była przewidywalna i żeby łatwiej się tańczyło. W tych utworach mówimy o rytmice tanecznej. Sięga ona do rytmów charakterystycznych dla tańców ludowych, towarzyskich czy na przykład latynoamerykańskich:
Wprowadzenie rytmiki typowej dla jakiegoś tańca zupełnie zdeterminuje charakter utworu (bo przecież nie powiecie mi, że salsa i kujawiak to to samo!).
Podobna do niej jest rytmika marszowa, która podobnie sięga po schematy rytmiczne typowe dla marsza. Rytmika marszowa może pojawić się w utworze, który nie jest marszem – w sonacie, symfonii, albo nawet operze. Marsz może być wojskowy, weselny albo żałobnych – każdy z nich inaczej wpłynie na odbiór utworu.
Jeszcze jeden rodzaj rytmiki okresowej: rytmika motoryczna. Jest to po prostu nieprzerwany ruch szybkich wartości takich jak tu:
Wszystkie rodzaje rytmiki, jakie dotąd wam pokazałam, są bardzo poukładane i grzeczne. A teraz będzie bałagan, bo nadchodzi rytmika zmienna. Nie ma tutaj regularności, mimo że metrum jest wyraźnie wyczuwalne – posłuchajcie fragmentu arii z Pasji według św. Mateusza Jana Sebastiana Bacha.
Tak jak powiedziałam na początku, rytmika ustalona posiada metrum. I właśnie tu zaczyna się największa zabawa. Nie ograniczamy się tylko do 4/4, ani 3/4, ale mamy duże pole do popisu.
Najczęściej w piosenkach popularnych wykorzystywane jest metrum 4/4, ewentualnie 12/8. Pojawiają się też dosyć często utwory na 3/4, korzystające z charakteru walca. Ale to nie wszystkie możliwości, bo Czajkowski na przykład nagiął system i napisał walca na 5/4. W muzyce jazzowej też pojawiają się utwory w nietypowym metrum, np 5/4
Poza tym w bałkańskiej muzyce ludowej pojawiają się bardzo takty złożone, z akcentami w różnych miejscach, szczególnie w muzyce bułgarskiej. Posłuchajcie sobie zresztą sami i spróbujcie określić na ile to jest:
Taką muzyką zainspirował się Bela Bartók, węgierski kompozytor pierwszej połowy XX wieku. No i napisał 6 tańców w rytmach bułgarskich, w których właśnie takie składane, “krzywe” metrum występuje.
Niektórzy kompozytorzy mają swoje ulubione schematy rytmiczne, po których łatwo rozpoznać ich utwory. Tak charakterystyczne są utwory Astora Piazzolli, argentyńskiego kompozytora tango nuevo.
