Agogika
Agogika decyduje o tempie w utworze. Można ją określać na dwa sposoby. Pierwszy sposób jest bardzo umowny i niedokładny, bo do określenia tempa używamy włoskich słów. Drugi natomiast sposób wykorzystuje skalę metronomu dla ścisłego określenia czasu trwania danej wartości
Określenia agogiczne
Do względnego określenia tempa wykorzystujemy włoskie terminy:
| Tempa wolne | |
| grave | ciężko, poważnie |
| largo | szeroko, bardzo wolno |
| lento | powoli |
| largetto | dosyć powoli |
| adagio | wolno |
| Tempa umiarkowane | |
| andante | krocząc |
| andantino | trochę szybciej niż andante |
| moderato | umiarkowanie |
| allegretto | ruchliwie |
| Tempa szybkie | |
| allegro | wesoło |
| vivo, vivace | żywo |
| presto | szybko |
| vivacissimo | bardzo żywo |
| prestissimo | bardzo szybko |
Oczywiście tempo w utworze może się zmieniać: może przyspieszać i zwalniać, co również zapisuje się za pomocą włoskich słów. Kiedy chcemy przyspieszyć, piszemy:
| accelerando | przyspieszając |
| animando | ożywiając |
| stringendo | zwiększając tempo |
| sempre piu mosso | coraz szybciej |
| stretto | zacieśniając, przyspieszając |
Kiedy chcemy zwolnić, piszemy:
| rallentando | zwalniając |
| ritardando | opóźniając |
| ritenuto | powstrzymując |
| allargando | rozszerzając, zwalniając |
Kiedy chcemy powrócić do pierwotnego tempa:
| a tempo | powrót do tempa |
| tempo primo | tempo pierwsze |
| l’istesso tempo | to samo tempo |
| come prima | jak na początku |
| come sopra | jak wyżej |
| tempo giusto | właściwe tempo |
Żeby pokazać wam, jak bardzo tempo wpływa na charakter utworu, posłuchajcie dwóch fragmentów: oryginału i jego parafrazy. Pierwszy z nich, to Cancan, czyli charakterystyczny francuski taniec z operetki Orfeusz w Piekle Jaquesa Offenbacha.
Drugi to Żółwie z Karnawału zwierząt Camille’a Saint-Saensa – tu kompozytor cytuje sławny temat Offenbacha, ale przedstawia go w żółwim tempie. Posłuchajcie sami.
Charakter utworu zupełnie się zmienił, mimo że melodia pozostała ta sama. Zmieniło się tylko jej tempo.
Metronom
A co w takim razie z metronomem? Opatentował go w 1816 roku Johann Nepomuk Mälzl. Wynalazek bardzo szybko zdobył sobie zwolenników, między innymi w osobie Beethovena, który bardzo się zaangażował w jego popularyzację. Żeby określić tempo przy pomocy metronomu, wystarczy ciężarek wahadła ustawić na liczbie, którą wskazuje dane oznaczenie agogiczne (ćwierćnuta = 90). Metronom stuka nam wtedy w tempie 90 uderzeń na minutę i tak szybka ma być nasza ćwierćnuta.

Węgierski kompozytor XX wieku, Gyögy Ligeti bardzo kreatywnie wykorzystał to urządzenie i skomponował utwór na 100 metronomów. Wszystkie zaczynają tykać mniej więcej w tym samym momencie, tworząc niezły harmider. Ale że każdy z nich nakręcony jest troszeczkę inaczej, to końcówka tego utworu przypomina Symfonię Pożegnalną Haydna – zostaje jeden samotny metronom, tykający ostatnie takty tego eksperymentalnego dzieła.
